Fundamenty

Fundament domu oraz zewnętrzne ściany fundamentowe muszą być solidne. W końcu to one wraz z ławami przenoszą ciężar całego domu, chroniąc przed skutkami nierównomiernego osiadania gruntu. Sprawdzamy, z czego najlepiej budować fundamenty i od czego zależy ich trwałość.

Sposób posadowienia domu jest zawsze określony w projekcie domu. W gotowym z katalogu warunki gruntowe założone są na przeciętnym poziomie, rzeczywiste niestety mogą od nich odbiegać. Żeby się o tym przekonać, warto zamówić badanie geotechniczne. W przypadku gorszego gruntu zwykle konieczna jest zmiana fundamentowania, na przykład ław i ścian fundamentowych – najczęstszych w domach jednorodzinnych – na płytę fundamentową. Jeśli zamawiamy projekt indywidualny, do poprawnego zaprojektowania posadowienia również potrzebna jest dobra znajomość warunków na naszej działce. Źle zaprojektowane i zbudowane fundamenty mogą bowiem nie utrzymać spoczywającego na nich ciężaru. Prowadzi to do nierównomiernego osiadania gruntu (pod ciężarem budynku różne grunty osiadają inaczej i w innym czasie), które jest najczęstszym powodem zarysowania lub pękania domu.

Wiemy już zatem, że dobry fundament powinien być „skrojony na miarę”. Liczy się również materiał, który zgodnie z wytycznymi projektanta zastosujemy do budowy.

Ważne

Głębokość posadowienia zależy głównie od:

  • głębokości przemarzania gruntu – czyli takiej, powyżej której zimą cząsteczki wody w gruncie zamarzają, zwiększając swą objętość. Fundament zbudowany na poziomie przemarzania lub powyżej może być wysadzany i ulec zniszczeniu. W Polsce poziom przemarzania – zależnie od strefy klimatycznej – znajduje się na głębokości 0,8-1,2 m. Jeśli na działce grunty nie są wysadzinowe (np. piaski), dom jednorodzinny można posadowić powyżej, ale nie płycej niż 50 cm;
  • poziomu wody gruntowej – jeśli fundamenty zostaną zagłębione poniżej tego poziomu, trzeba będzie je zabezpieczyć ciężką izolacją wodochronną, co jest skomplikowane i bardzo kosztowne. O ile to możliwe, fundamenty lepiej zagłębiać tak, żeby ich spód znajdował się powyżej tego poziomu, np. rezygnując z piwnicy.

Beton na fundament: z gruszki między deski

Monolityczne fundamenty betonowe robi się z betonu klasy C12/15 (B15) lub C16/20 (B20). Niekiedy żelbetowe dodatkowo zbrojone są prętami stalowymi. Ponieważ w domach jednorodzinnych obciążenia nie są zbyt duże, ściany fundamentowe rzadko wymagają zbrojenia (rzadko są więc żelbetowe). Jedynie w ich górnej części układa się zbrojenie wieńczące z czterech prętów średnicy 8-10 mm połączonych strzemionami (mimo tego zbrojenia nazywa się betonowymi). Beton można zamówić w wytwórni, a ten niższej klasy przygotować nawet samodzielnie. Towarowy dostarczany jest na budowę betonowozem popularnie nazywanym gruszką.

Niedogodnością jest tu konieczność montażu deskowania. Praca ta zajmuje dużo czasu i wymaga zakupu sporej ilości drewna, którego 1 m3 kosztuje od 140 do 550 zł. Można użyć deskowania wielokrotnego użytku, ale za jego wypożyczenie również trzeba zapłacić.

Ściany fundamentowe muszą być wytrzymałe

Zaletą takich ścian zewnętrznych jest ich duża wytrzymałość na ściskanie, a także szerokość dopasowana idealnie do potrzeb, co pozwala zaoszczędzić na materiale. Ściany z bloczków lub pustaków mają standardowe wymiary i żeby osiągnąć ich wymaganą grubość, trzeba niekiedy dobierać elementy różnej wielkości. Nie zawsze się to udaje.

Ściany monolityczne odznaczają się też mniejszą nasiąkliwością od murowanych. Dzięki temu po ewentualnym zalaniu nie wchłoną na tyle dużo wody, by zimą rozsadził je mróz. Znikomą nasiąkliwość mają ściany z betonu wodoszczelnego. Tego typu konstrukcję ścian fundamentowych poleca się również do budynków wznoszonych w trudnym terenie, na przykład na skarpie.

Podstawową, istotną wadą ścian monolitycznych jest to, że trudno się je wykonuje przy bardzo niskiej lub bardzo wysokiej temperaturze. Latem świeży beton trzeba zraszać wodą, zimą – poprawiać jego urabialność odpowiednimi dodatkami lub domieszkami. Ponadto oczekiwanie na moment, w którym beton osiągnie odpowiednią wytrzymałość na ściskanie (wyrażoną w MPa), nie przyśpiesza finału robót fundamentowych. Musi on bowiem pozostawać w deskowaniu do siedmiu dni, kiedy to osiąga wstępną wytrzymałość. Wytyczne normowe wyznaczają jednak inną granicę – wytrzymałość gwarantowaną, którą osiąga się po 28 dniach. Dopiero po tym czasie można przystąpić do wznoszenia ścian parteru. W praktyce beton ma wyższą wytrzymałość niż nominalna, która z czasem jeszcze wzrasta.

Zewnętrzne ściany fundamentowe bez deskowania?

Monolityczne zewnętrzne ściany fundamentowe można wykonać również bez budowy deskowania, ale pod warunkiem że grunt jest spoisty (glina, ił), a ich szerokość nie przekracza 40 cm. Masa będzie wtedy umieszczana od razu w starannie przygotowanym wykopie o szerokości równej szerokości ścian (projektant uwzględnia również to, że taki fundament nie ma ław). Wykop trzeba wyłożyć szczelnie grubą folią izolacyjną i folią kubełkową. Jest to rozwiązanie mniej kosztowne i pracochłonne niż ściany wylewane w deskowaniu. Nadaje się w sam raz pod nieduże parterowe budynki. Część ściany fundamentowej wystającą ponad poziom terenu należy wówczas wykonać w tradycyjnym deskowaniu lub wymurować z bloczków betonowych. Fundamenty tego typu powinny być posadowione poniżej głębokości przemarzania gruntu, a do ich budowy trzeba zastosować beton klasy minimum C16/20 (B20).